Izrael – fotorelacja

Izrael – fotorelacja. Zapraszam Was do obejrzenia moich wspomnień z tego wyjątkowego miejsca 🙂

Koniec błogiego lenistwa!

Po baaardzo intensywnym czasie wakacyjnym związanym z wieloma zmianami – stałam się młodym przedsiębiorcą, żoną a teraz muszę wejść w rolę badacza aby przygotować swoją pracę magisterską (OMG!) – był czas na odpoczynek, duuużą ilość pracy i kolejny odpoczynek.

Najwyższy czas na powrót do… do kuchni! A w zasadzie do mojego ulubionego twórczego zakątka – do dań tworzonych na bazie pomysłu, chwili i tego, co w danym momencie mam w domu. Do szukania inspiracji i dzielenia się nimi. Do mojego ukochanego bloga Miejsko-Wiejsko!

Zaczynam dzisiaj  od relacji z Izraela wzbogaconej o zdjęcia, które własnoręcznie dla Was zrobiłam.

Zapytacie pewnie: „Co z relacją z Porto?”. Będzie. W swoim czasie. Zostaliśmy tam tak wspaniale przyjęci przez rodzinę Dulcidio, że na pewno będę chciała o tym napisać coś więcej.

Izrael.

Pomysł zrodził się w naszych głowach, a w zasadzie w głowach naszych znajomych, w lutym, kiedy to pojawiła się promocja na bilety do Tel Awiwu. Cena była tak bardzo zachęcająca, że szybko zdecydowaliśmy się na wyjazd. Pobyt bardzo szybko uświadomił nas, dlaczego bilety były tak tanie… Izrael do najtańszych miejsc na świecie nie należy, my mieliśmy to szczęście, że podróżowaliśmy w czwórkę, co pozwoliło nam obniżyć wiele kosztów. W wielkim skrócie – wszystko jest dwukrotnie droższe (zwłaszcza jedzenie). Nocleg można znaleźć  w bardzo rozsądnej cenie – my korzystaliśmy z portalu Airbnb, pozostałe atrakcje takie jak wejściówki, wynajem samochodu i komunikacja miejska są „do przeżycia”.

Zapraszam Was do oglądania zdjęć. Jeśli macie jakiekolwiek pytania – czekam na nie w komentarzach!

Izrael – Cezarea – ruiny starożytnego miasta nad Morzem Śródziemnym.

Przepiękne miejsce, warto je zwiedzić zapoznając się z historią starożytnego miasta zapisaną na tablicach ulokowanych na terenie całego obiektu.

cezarea

cezarea

 

Izrael – Tel Awiw – lokalna kuchnia.

W większości miejsc zjemy hummus i falafela (obowiązkowe dania w Izraelu)! Najlepszego falafela zjedliśmy za 7 szekli (cena absolutnie niespotykana w Tel Awiwie) i był naprawdę pyszny! Znaleźliśmy go na markecie (zdjęcia w kolejnym akapicie) u pana, który sprzedawał koszerne falafele.

W wielu restauracjach znajdziemy też szakszukę, mnóstwo dań z kaszą, soczewicą i jogurtem. Wszystkie potrawy mają wyjątkowy aromat i smak, który ciężko jest opisać 🙂 To, co rzuciło mi się w oczy, to naprawdę duża staranność w prezentacji dań i spora ilość świeżych i bardzo smacznych warzyw, której brakowało mi dość często podczas podróży do europejskich krajów.

kuchnia Izraela

Izrael – Market w Tel Awie

Trzeba tam pójść! Takiego marketu jeszcze nie widziałam. Mimo tego, że nie jest bardzo duży, zachwyca bogactwem kolorów, zapachów, produktów i gwarem w wielu językach. Mam nadzieję, że zdjęcia trochę oddają jego klimat.


tel awiw market

Market to nie tylko owoce i warzywa. To wiele stoisk wypełnionych bo brzegi słodkościami! Znajdziemy tu wiele odmian baklawy, chałwę a w zasadzie mnóstwo chałwy, słodycze, orzechy i bakalie.


market Tel Awiw

Izrael – Tel Awiw – otoczenie

Tel Awiw to miasto, które pełne jest kontrastów i dynamicznie się rozwija. Na każdym kroku spotkamy plac budowy – powstaje tu wiele biurowców i hoteli. Między nowo powstającymi budynkami znajdują się domy, knajpki i malutkie sklepiki.

tel awiw tel awiw

Izrael – Jerozolima

Spędziliśmy w niej dwa dni. Miasto jest przepiękne i bardzo wyraźne w swojej kulturowej i religijnej różnorodności.

Ogrójec.

Ogrójec

Kopuła na skale.

kopuła na skale

Uliczki Jerozolimy. Bazylika Grobu Świętego. 

Izrael Jerozolima

Izrael – Morze Martwe

Chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o tym miejscu. Kąpiel w tym dużym jeziorze (tak, bo Morze Martwe to jezioro:)) nie wymaga zbyt wielkiego wysiłku. Widok i otoczenie są wyjątkowo piękne – nieskazitelnie czysta woda, której kolor z daleka ma intensywny niebieski kolor i złoto-pomarańczowa plaża. Niesamowity kontrast.

Moje wrażenie to zdziwienie na plaży – jest bardzo twarda, więc przygotujcie się na niezły masaż stóp 🙂

W wodzie znaleźć można kryształki soli.

 

 

Spodobał Wam się Izrael? Nabraliście ochoty na wycieczkę?

Jeśli macie pytania dotyczące pobytu lub organizacji takiej wyprawy – piszcie 🙂

No Comments

Miło mi Cię gościć - pozostańmy w kontakcie. Skomentuj, subskrybuj, podziel się pomysłem :)